Jesień niestraszna kierowcy

Data dodania: 06.10.2019

Klimatyzowany samochód, częste zmiany temperatury, raz słońce, raz deszcz i przepis na porządne przeziębienie gotowy. A jaki jest szybki i łatwy przepis na zdrowie?

 

Złota polska jesień, choć piękna często też określana jest mianem zdradliwej. A to dlatego, że jak kwiecień: przeplata trochę zimy, trochę lata. Sprzymierzeńcami chorób i przeziębień są m.in. brak wystarczającej ilości snu, niewłaściwa dieta i brak niezbędnej w tym okresie suplementacji. 

Nie chodzi jednak o to, żeby Was teraz gonić do apteki lub kazać pić babcine napary. Wystarczy kilka prostych trików, by podnieść swoją odporność.

Jedzcie miód w każdej postaci. Używajcie go do słodzenia kawy czy herbaty, albo na kanapki. Jeśli macie taką możliwość, włóżcie na noc łyżeczkę miodu do szklanki z wodą, rano dodajcie do tego wyciśniętą cytrynę i wypijcie. Tzw. macerowany miód (namoczony w wodzie) z witaminą C wypity na czczo nie tylko dobrze wpływa na odporność, ale też na pracę jelit. Bo to właśnie jelita w ogromnym stopniu decydują o tym, czy toksyny i wirusy dostaną się do naszego organizmu i wywołają infekcje, czy nie. W jelitach zlokalizowane jest około 70-80% tkanki limfoidalnej, czyli produkującej limfocyty wpływające na odpowiedź immunologiczną, wytwarzanie przeciwciał i zabijanie patogenów. Aby jelita „radziły sobie” z jesiennymi trudnościami, potrzebują mieć prawidłową mikroflorę. Można pobiec do apteki i kupić probiotyk, ale też po prostu robiąc zakupy częściej sięgać po ogórki i kapustę kiszoną, jogurty naturalne i kefiry. Do tego dobrze jest wybierać produkty bogate w błonnik, czyli np. otręby, musli, kasze, pełnoziarniste pieczywo.

Choć dla wielu może to być dużym zaskoczeniem, to jedzenie słodyczy też wpływa na osłabienie odporności! Zwłaszcza teraz warto zastąpić je bakaliami, czekoladą 90% i ksylitolem.

Must have z apteki

Pamiętajcie, żeby w aptece nie kupować tego, co akurat jest w promocji, tylko zapytać farmaceutę o jakość suplementu i jego przyswajalność. Często bowiem produkty te są tak zróżnicowane, że taniego produktu należy wziąć cztery razy więcej niż droższego, co w praktyce zrównuje ich cenę. 

Większość ludzi cierpi na niedobór witaminy D. A to dzięki niej produkowane są  katelicydyny, czyli naturalne antybiotyki, które nasz organizm wytwarza, aby skuteczniej bronić się przed wirusami i bakteriami. Niestety trudno jej dostarczyć w odpowiednich ilościach z pokarmu lub naturalnego promieniowa słonecznego. W sezonie jesiennym zaopatrzcie się więc w witaminę D w dawce co najmniej 2000 jednostek na dobę.

Dla naszej odporności kompleksowym rozwiązaniem może okazać się olej z wątroby rekina. Zawiera on kwasy Omega-3, a także skwalen i alkiloglicerole, które biorą udział w aktywacji układu immunologicznego, regulują także aktywność komórek odpornościowych i wzmagają wytwarzanie przeciwciał.

Ale przede wszystkim wysypiajcie się! Dbajcie o swoją aktywność fizyczną i hartujcie się przebywając dużo na świeżym powietrzu.

 

Katarzyna Kucharska

kolArt-media

Udostępnij artykuł znajomym: