Muzyka kontra my

Data dodania: 12.08.2019

Powiedz mi, czego słuchasz, a będę wiedział, kim jesteś”- co wiemy o wpływie muzyki na nasz charakter i nasze samopoczucie?

 

Badania naukowe pokazują, że niezależnie od tego, jakiej muzyki słuchamy, uruchamia ona te same mechanizmy w naszej głowie. Mózg każdą muzykę traktuje jednakowo, znaczenie mają tu inne czynniki, jak pamięć czy społeczne korzyści.

Wybierając muzykę do jazdy samochodem należy kierować się przede wszystkim swoim, indywidualnym gustem. Dzięki temu możemy korzystać z jej dobroczynnego oddziaływania na naszą koncentrację, zmniejszenie odczuwania zmęczenia czy poprawę motoryki. Słyszane dźwięki wpływają też silnie na nasze emocje. Wystarczy kilkanaście sekund słuchania np. wesołej muzyki rozrywkowej, by nasz stosunek z rozmówcą był dużo bardziej pozytywny, niż wcześniej.

 

Z punktu widzenia medycznego…

Muzyka wpływa bardzo korzystnie na nasz mózg, uruchamia przepływ pamięci i stymuluje układ nerwowy. Ma też związek z pojawieniem się endorfin, hormonów odpowiadających za dobre samopoczucie. Naukowcy podkreślają również niedoceniany wpływ muzyki relaksacyjnej, która odpręża, redukuje stres, pomaga podczas terapii depresji, w leczeniu migren czy choćby poprzez wpływ na emocje zwiększa kreatywność i efektywność podczas wykonywanej pracy.

 

Uwaga, ciekawostka :)

Zastosowanie muzyki podczas muzykoterapii to nie włączanie przypadkowych utworów, byle dopasować je mniej więcej do oczekiwań pacjenta. Terapeuci posługują się wynikami badań określającymi wpływ dźwięku poszczególnych nut na konkretne organy człowieka.

Do – wpływa na żołądek i trzustkę;

Re – wpływa na pęcherzyk żółciowy i wątrobę;

Mi – wpływa na narządy wzroku i słuchu;

Fa – wpływa na układ moczowo-płciowy;

Sol – wpływa na czynności serca;

La – wpływa na płuca i nerki;

Si – wpływa na funkcje wymiany energetycznej, ogrzewa ciało.

 

Katarzyna Kucharska

kolArt-media

Udostępnij artykuł znajomym: