„Nie staram się być „poszerzatorem” wiedzy”

Data dodania: 22.01.2020

Łukasz Kempa jest doświadczonym kierowcą, który pomaga w sieci początkującym truckerom. Prowadzi kanał na YT – Kempa Trucker, grupę na FB o tej samej nazwie i wyznaje zasadę, że nie ma głupich pytań.

 

TOP Drivers: Pamiętasz swoje początki w sieci, jako Kempa Trucker?

Łukasz Kempa: Wszystko się zaczęło od sytuacji, która mnie denerwowała… w sumie wszystkich kierowców irytowała. Wtedy, w 2017 roku opisywałem dzikie miasteczko w porcie w Calais. Ponad 8 tys. mieszkańców, blokady na drogach, potłuczone samochody… Mój pierwszy materiał, który nagrałem był właśnie stamtąd.

TD: Czy film spotkał się z odzewem internautów?

ŁK: Tak, było sporo wyświetleń i komentarzy. Kolejny film, który opublikowałem, to były już takie podstawowe rzeczy z życia kierowcy. W sumie sam chciałbym, żeby mi ktoś tak pokazał wszystko, zanim sam zacząłem jeździć. Muszę przyznać, że mój kanał oglądają głównie młodzi kierowcy, statystycznie do pierwszego roku jazdy, którzy dopiero chcą zacząć jeździć za granicę lub tacy, którzy myślą o zastaniu kierowcą.

TD: Pomagasz im odnaleźć się w zawodzie?

ŁK: Czasami zdarza się, że młodzi kierowcy rezygnują przez środowisko. Znam ludzi, którzy od lat chcą być kierowcami, albo są młodymi kierowcami, popracowali przez trzy miesiące, tu stłukli lampę w naczepie, tu urwali lusterko i uznali, że to nie jest dla nich. Tylko tym, którzy nic nie robią, błędy się nie zdarzają.

TD: Skąd czerpiesz inspirację?

ŁK: Z życia. Nagrywam materiał np. o tachografie, ale w tym czasie łapię gumę, więc pojawia się nowy temat. Poza tym zawsze można się ze mną skontaktować. Teraz moje materiały to głównie odpowiedzi na pytania innych kierowców.

TD: Bywa, że temat Cię przerasta?

ŁK: Zdarza się, że ktoś wytyka mi błędy. Ale ja zawsze podkreślam, że to nie są gotowe poradniki, ja też jestem kierowcą, nie nauczycielem. Mówię tak, jak wydaje mi się dobrze. Nie chcę być postrzegany jako propagator wiedzy. Jestem po prostu kierowcą.

TD: Z czasem pojawiła się też grupa na Facebooku Kempa Trucker

ŁK: Nie lubię niektórych grup czy stron związanych z transportem, na których, kiedy zada się pytanie, to grupa „bardzo mądrych ludzi” tak odpowiada, że odechciewa się zadawać kolejne. Nie lubię nic nie wnoszących komentarzy, ale jeszcze gorsze są takie, które wprowadzają w błąd. Bywało, że sam szukałem informacji i kiedy widziałem, co ludzie piszą, to załamywałem ręce.

TD: W Kempa Trucker jest inaczej?

ŁK: Muszę pochwalić wszystkich grupowiczów, bo stworzyliśmy miejsce, w którym nie ma głupich pytań. Jeśli ktoś próbował być złośliwy lub głupio odpowiadał, to dostawał po uszach. A teraz? Wszyscy odpowiadają na pytania, ja już praktycznie tylko sobie czytam, co tam piszą.

TD: Nie ma podziałów, szufladkowania?

ŁK: Staram się, żeby tu nie było stereotypów, że młody kierowca, jak nie wie, to się nie nadaje. Albo coś nieprzychylnego o kobietach w transporcie. Ja sam uważam, że jeśli kobieta siada za kierownicą, to już wie co robi. Bo mężczyzna, to jak mężczyzna – siada, robi coś i tyle.

TD: Praca w mediach społecznościowych, nawet jeśli robi się to tylko dla przyjemności, to też spore wyzwanie technologiczne. Jak sobie z tym radzisz?

ŁK: Od zawsze miałem smykałkę do elektroniki. Jak dostałem zegarek, to musiałem go najpierw rozmontować, a czy go później złożyłem… to już różnie bywało. W ciężarówce część oświetlenia zrobiłem sam, wszystkie paski ledowe lutowałem, ustawiałem napięcia. Bardzo lubię też nowe technologie. Nagrywanie na YT pozwala mi się rozwijać, trzeba się nauczyć ogniskowych, shutterów, jak to wszystko poustawiać... Sporo czasu poświęcam na edukację. Tak też rozwinęła się moja kolejna pasja, fotografia.

TD: Co takiego wyjątkowego jest dla Ciebie w fotografowaniu?

ŁK: Pasjonuje mnie ta możliwość zatrzymania chwili. Podziwiałem, kiedy ktoś robił ładne zdjęcia i któregoś dnia żona mnie zachęciła, żebym też spróbował. Kupiłem pierwszy aparat, później się okazało, że trzeba do niego dokupić obiektyw, następnie statyw, lampę… no, spokojnie za to mógłbym już samochód kupić.

TD: Czy chciałbyś coś przekazać innym kierowcom?

ŁK: Jasne, tylko ten kto nic nie robi, nie popełnia błędów. A na błędach najszybciej się uczymy.

TD: Dziękuję za rozmowę.

 

Katarzyna Kucharska

kolArt-media

Udostępnij artykuł znajomym: